Warszawa

21.07.2008 :: 23:43 Komentuj (10)

Warszawa widziana moimi oczami i najlepszy weekend w moim życiu ;)


Ja i  organizator  naszej wspaniałej wycieczki

Widok z hotelowego okna.

Mój piękny Kubuś w strefie dla palących .haha

Zdjęcie  z góry w bajecznej windzie, naszego bajecznego  hotelu.

Wprawa do zoo. Tam było najfajniej.Ja i foka haha.


Niedźwiedź.

Trująca ryba.

Nemo z siostrą hoho.

Najbardziej fascynujące było społeczeństwo małp.

Małpa siedząca.


Mama i dziecko.


I gwóźdź programu Król małp schowany pod kamieniem.


żyrafa .

Kuba w wielkim mieście.

Emo style.

Jestem piekna style.

Warszawa style.

 
Dzięki Kubuś za cały idealny  weekend , piękny hotel , warszawskie ballady ,Chmielną pyszna pizze taka tanią i ogólnie zajawa była ;)




Syreni gród jest fest tu życie mija z biglem
Szczególnie jeśli wiesz co kryje się za winklem
Cięte typy piją czterdziestkę pod sklepem
Mówią mieliśmy ambicje ale mijało nas szczęście
Zawraca kontrafaude więc daje mu grosz w łapę
Idę przed siebie i swoje szczęście znajdę nape
Szuka tu szczęścia nie jeden
Chce mieć piter pełen dzindziorów i wyjechać do siebie
Ćmy nocne rozkładają uda
Za dwie stówy i myślą, że kiedyś zapomnieć się uda
Lewarek śmieje się z gabloty
Bo wziął czerstwiaka pod bajer zarobi na nim parę złotych
Możesz mieć boja, to miasto wciąż baletuje
Tu antki szybko przyklejają fanara na truje
Miasto zostało to samo, język się zmienił
I są ziomki z podwórek zamiast ferejny z kamienic
[tylko www.tekstyhh.pl]

To warszawskie ballady
Czarna manka, księżyc frajer, jadziem na Bielany
Warszawa da się lubić, ja ją kocham to pewne
I w ogóle i w szczególe i pod każdym innym względem

Na różyńcu baba krzyczy pyzy prosto z gara
Skower majchra używa gdzieś w bramach
Tego nie ma możesz usłyszeć to w balladach
Mentalność została, kpiarz, wieczny cwaniak, warszawiak
Spalił nam miasto w ząbek czesany kolo
Strączku łuskany klapa stolica żyje na nowo
W krótkich abcugach wyrosły nowe czynszówki
Fioraje znów sprzedają kwiaty na rynku starowki
Andrusy zamiast oprychówek czapki na uszy
I galant lalunie co wyróżniają się w tłumie
Trzeba miastu spojrzeć w oczy
Schylić głowę nieujarzmione miasto pełne historii mrocznych
Bohaterowie śpią na cytadeli stokach
W grobach pod brzozowym krzyżem na Powązkach
I wkurzają się na nasz charakter strączku łuskany
Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy
[tylko www.tekstyhh.pl]

To warszawskie ballady
Czarna manka, księżyc frajer, jadziem na Bielany
Warszawa da się lubić, ja ją kocham to pewne
I w ogóle i w szczególe i pod każdym innym względem




 hhahaha ;*

archiwum

2008
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty

kategorie

linki

Fashion Victime.
Słodki Mózgi.
Monisia Teletubisia.
Moja Buzi.
Pan Bubi.
Wojti B.
Książka.
Fotografie Bartka Jeża.
Mazi.
Oski .
Justyna.
Jaco aka szalony fotoreporter aka hero.
Wićka .
Gabi.
Gigi .
Karolina .
Aśq aka krejzolka.
© 2003-2007 copyright ownlog.com